Po Szczecińskiej Konferencji OpenSource
W dniach 20-21 listopada odbyła się druga Szczecińska Konferencja OpenSource (de facto pierwsza edycja nazywała się: Szczecińska Konferencja OpenSolaris ale to już jest w kwestii organizatorów
). Ogólna tematyka konferencji w większości poświęcona była OpenSolarisowi, pomiędzy prezentacje o zonach, zfs (… czyli to co jak powiedział Damian Wojsław: każda porządna konferencja o OpenSolarisie powinna posiadać) itp. wpleciono dość zgrabnie aspekty prawne dotyczące OpenSource, Sambe4, systemy biblioteczne, XEN’a, Firefoxa i PostrgreSQL.
Pierwszego dnia kulturalnie się spóźniłem kilka minut i ominą mnie początek pierwszej prezentacji o OpenSolarisie, na szczęście na pozostałych prezentacjach byłem już obecny w całości, tak więc po kolei. Druga prezentacja Piotra Jasiukajtisa bardzo ładnie prezentowała wykorzystanie mechanizmów które są dostępne tylko w *Solarisie (należy pamiętać o tym że wszystkie omawiane technologie istnieją również w innych systemach ale nie zawsze są odpowiednikami 1 do 1 w stosunku do prezentowanych). Ogólnie prezentacja bardzo przypadła mi od gustu, gdyż w przeciwieństwie do tego co było rok temu, pokazywała jak praktycznie są wykorzystywane zony, zfs i mechanizm wirtualizacji. Dla mnie jako osoby która na co dzień nie ma styczności z *Solarisem nie jest ważne to jak skonfigurować zfs’a, zone czy cokolwiek innego, tylko gdzie to można użyć, jakie problemy rozwiązać. Dzięki tej prezentacji wiem, że mechanizm snapshot’ów w zfs’ie na prawdę jest przydatny oraz jest praktycznie jedynym rozwiązaniem jeżeli chodzi o backup dużej porcji danych które się cały czas zmieniają. To samo dotyczy zon. Takie podejście do mnie trafia
Kolejna prezentacja nt. aspektów prawnych Rafała Malujdy była równie cennym doświadczeniem. Przede wszystkim dla tego, że w końcu zobaczyłem że OpenSource nie tylko dostrzegany jest przez środowisko IT oraz pasjonatów/hobbystów informatyki ale też przez inne grupy zawodowe oraz że jest on postrzegany jako równie interesujący. Cieszę się bardzo, że ten temat został poruszony na tej konferencji oraz, że prelegent jest ze Szczecina
.
Samba 4 … przed tą prezentacją wiedziałem tylko że jest jakaś samba, do czego służy oraz jak mniej więcej powstała. Po prezentacji TomLee’go (tj. Tomasza Woźniaka) wiem dużo więcej o ciekawej (moim zdaniem) historii tego projektu, o tym jak jest rozwijany … a co konkretnie będzie w kolejnej wesji to szczerze mówiąc jest dla mnie miej istotne
RBAC i OpenSolaris, czyli dostęp oparty o role w w/w systemie. Prezentacja rzeczowa i przyjemna, szkoda tylko że ograniczona tylko do OpenSolarisa … rozumiem, że tam jest to zrobione najlepiej ale moim zdaniem warto by też wspomnieć więcej o innych systemach i dostępnych tam implementacjach. AFAIK i nie czegoś nie pomieszałem to dla linuxa dostępne są trzy implementacje RSBAC, SeLinux, grsecurity … to takie moje małe wtrącenia jako sympatyka linuxa
Drugi dzień konferencji również obfitował w wykłady o OpenSolarisie które poruszały już bardziej zaawansowane tematy które jakoś nie specjalnie mnie … aktualnie programistę, a nie admina … porwały
. Za to wszystkie tematy nie związane z OpenSolaristem były bardzo ciekawe
Wegług kolejności pierwszy był Firefox prezentowany przez Roberta Partykę . Muszę przyznać, że nie wiedziałem iż ta przeglądarka posiada takie możliwości. Tak wiem, spora ilość pluginów może o tym świadczyć. Prezentacja była bardzo rzeczowa (aczkolwiek można by trochę popracować nad jej kolorystyką i wielkością czcionki
), na prawdę zrobiła na mnie spore wrażenie … do tego stopnia, że przesiadłem się ponownie z Opery na Firefox’a. Swoją drogą jestem ciekaw dlaczego ktoś jeszcze nie pokusił się (a przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo) o pisanie plugin’ów do firefox’a z wykorzystaniem GWT … przecież to JavaScript, a w Javie przecież jest wygodniej
Ostatnio mognym tematem jest wirtualizacja … może z powodu kryzysu w którym to tnie się koszty
. Nie mogło jej zabraknąć również na tej konferencji, najpierw Marcin Weksznejder mówił o wirtualizacji pod OpenSolarisem, potem Sebastian Szary mówił o XENie. Prezentacja mocno ukierunkowana była na praktyczne wykorzystanie tej technologii. O wirtualizacji z wykorzystaniem XEN’a mówił na GeeCon’ie oraz JAVArsovii mówił również Waldemar Kot … w sumie były to prezentacje o wirtualizacji JVM, a nie całego systemu operacyjnego
Hitem całej konferencji okazała się prezentacja Piotra Wejmana o systemie bibliotecznym … głównie dzięki niesamowitemu prowadzącemu który w poprowadził tą prezentację (mógł bym porównać poziom tej prezentacji do poziomu Jacka Laskowskiego). Prezentacja ta była kolejnym dowodem, że oprogramowanie OpenSource coraz aktywniej bierze udział w walce rynkowej oraz, że coraz częściej jest postrzegane jako właściwy wybór/kierunek. O samej aplikacji Koha nie będę się rozwodził, jedyne co mogę napisać to to, że na podstawie zaprezentowanych screenshot’ów rzeczywiście bije na głowę zamkniętą konkurencję.
Pod przewrotnym tytułem kolejnej prezentacji “Słonie w akcji”, poprowadzonej znowu przez Roberta Partykę ukrywała się PostgreSQL. Kolejna świetna prezentacja na wysokim poziomie. Dzięki tej prezentacji wiem jak sporo jeszcze nie wiem o PostgreSQL oraz, że w miarę możliwości będę wybierał ten system bazodanowy, a nie MySQL’a
. Robertowi należą się spore brawa za przygotownie dwuch na prawdę dobrych i interesujących prezentacji, jestem pod wrażeniem jego wiedzy oraz umiejętności jej przekazania jak i umiejętności prowadzenia prezentacji … na prawdę jest z kogo brać przykład
Ostatnia prezentacja dotyczyła wykorzystania wolnego oprogramowania w firmie. TomLee przedstawił kilka przykładowych scenariuszy oraz listę zamienników dla płatnych aplikacji … szkoda tylko, że na audytorium nie było ludzi którzy mogli by z tej wiedzy skorzystać … cóż, są sobie sami winni …
Po konferencji odbyło się nie oficjalne wspólne spotkanie przy nie pasteryzowanym piwie w PetitParis w czasie którego poruszane były przeróżne tematy
kto nie był ten niech żałuje ;P
Cieszę się, że w Szczecinie odbywają się takie imprezy. Jest to już druga konferencja informatyczna odbywająca się cyklicznie w tym mieście (pierwsza jest Java4People
), mam nadzieje że za rok będę mógł powtórzyć to zdanie (tj. że obie konferencje się znowu odbędą
). Jest jedna rzecz która mnie trochę martwi … słaby sponsoring tych imprez, nie wiem dlaczego Szczecińskie (i chyba nie tylko firmy) nie widzą w tym jakiejś formy promocji, czy też kontaktu z nowymi pracownikami (warto tutaj wspomnieć, że na JAVArsovi organizowana była wśród uczestników rekrutacja …)
BTW. Trójmiejska Grupa Użytkowników Linuksa (TLUG) organizuje zimowisko linuksowe w Pucku, można się rejestrować pod adresem: http://zimowisko.linux.gda.pl/.
;>
PS. Z góry, chcę przeprosić jeżeli przekręciłem czyjeś nazwisko, gdyby ktoś coś takiego się jednak zdarzyło proszę o informacje … tak samo jeżeli ktoś chciał by podlinkować swojego bloga