
Tak oto wygląda MacBook po tym jak dorwała się do niego para informatyków … osobiście starałem się trzymać w miarę z dala od destrukcji, ale nie odmówiłem sobie wyrwania układu karty graficznej ;>
Na powyższym zdjęciu brakuje kilku istotnych elementów <!– @page { margin: 0.79in } P { margin-bottom: 0.08in } –>konstrukcyjnych, takich jak:
- matryca LCD
- klawisze z klawiatury (teoretycznie zachowałem je sobie w razie “W”)
- procesor (został wyrwany w celu zrobienia “wisiorka”)
- układ karty graficznej (podzielił los procesora)
- karty WiFi (myślałem, że układ Aheros’a który znajdował się w tym mac’u będzie dobrym zamiennikiem dla mojego Broadcom’a; niestety jak się przekonałem natywne wsparcie postaci ath5k dostarcza mniej funkcjonalności niż para bcm + ndiswrapper)
BTW. Dla ścisłości to nie jest mój mac … mój sprzęt ma się dobrze
konstrukcyjnych
Pommed jest deamon’em umożliwiającym korzytanie z mac’owych klawiszy funkcyjnych (tych od ściszania czy rozjaśniania ekranu lub też od manipulacji głośnością) obsługuje również wbudowane czujniki oraz zmianę intensywności podświetlenia klawiatury … oraz potrafi przyciemnić ekran kiedy się odłączy zasilanie … właśnie ta funkcjonalność wzbudziła moje zainteresowanie …
Dlaczego, skoro już obsługiwanie jest zdarzenie odłączenia od zasilania, nie obsługiwane jest zdarzenie zamknięcia klapki (tzw. LID). IMHO przejście w stan uśpienia było by najrozsądniejszym rozwiązaniem reakcji na zamknięcie przez użytkownika wieka laptopa.
Chwila grzebania w kodzie programu ujawniła, że takie rozwiązanie nie jest intuicyjne dla autora aplikacji, lub z jakiś powodów zostało odrzucone w procesie developmentu … domyślnie pommed w wersji 1.25 w reakcji na zamknięcie klapki … wyłączy podświetlenie klawiatury, oczywiście jeżeli takowe jest obecne w tam modelu mac’a. W przypadku kiedy nie posiadamy podświetlanej klawiatury zdarzenia LID są ignorowane … szkoda bo można to wykorzystać w inny sposób.
Tutaj dostępny jest patch dodający możliwość konfiguracji zdarzenia LID. Domyślnie po opuszczeniu klapki zostanie wykonana komenda pm-suspend. W gruncie rzeczy może to być dowolna komenda która piszemy w pliku konfiguracyjnym … to chyba na tyle.
Ten sam patch wysłałem również do autora aplikacji … może poprawi moje błędy (bo w C nie pisałem już od wieków ;>) i jakoś dodatkowo rozwinie ta funkcjonalność.
Niestety, znowu EFI mnie pokonało … ale może po kolei. Czytaj więcej…
Mały postęp … niestety nie jest on pocieszający. Grub nie startuje z powodu … za dużej ilości … czego ? … RAMu :/
Chłopaki z Apple musieli coś namieszać w implementacji EFI, bo przy ilości pamięci <4Gb grub-efi boot’uje się poprawnie (inną sprawą jest to, że nie udało się mi do końca poprawnie uruchomić jądra), testowałem to na 2GB pamięci … szkoda, może uda się to jakoś szybko obejść developer’ą Grub’a. Do tego czasu muszę się oswoić z myślą, że żeby wystartować Gentoo na moim sprzęcie muszę mieć “podwójne boot’owanie” (najpierw rEFIt, a potem z użyciem emulacji BIOS’u Grub).
No tak, bo po co się uczyć do egzaminów w przyszłym tygodniu … nic to, status jest taki, że EFI mnie pokonało. Czytaj więcej…
Znowu nastała sesja, czas nauki, nadrabiania zaległości skrzętnie gromadzonych przez cały semestr … no i standardowo wyszukiwanie wszelkiego rodzaju zajęć byle ty tylko się nie uczyć
Jak tylko za instalowałem z powrotem dedykowany system na MacBook’u od razu założyłem, że po sesji, wracam do Gentoo … w prawdzie sesja się jeszcze nie skończyła ale powoli można się zacząć przygotowywać do instalacji prawdziwego systemu operacyjnego. Ostatnio też dorobiłem się większego dysku, tak więc na starym śmiało mogę eksperymentować
… a potem tylko dd i można czuć się jak u siebie ;>. Czytaj więcej…
Długo nie trzeba było czekać … są już dostępne poprawki do najnowszego jądra Linux’a dla komuperów ze znaczkiem jabłka
Parę dni temu ukazała się nowa wersja kernela Linux’a oznaczona numerkiem 2.6.26; dziś jest dostępny ebuild dla architektóry ~amd64. O najciekawszych zmianach można przeczytać tu (swoją droga polecam polskojęzyczny serwis heise Open Source
)
Jeżeli chodzi zaś o współprace jądra Linux’a z MacBookiem3.1 (którego posiadam ;>) to z wydania na wydanie jest coraz lepiej. W 2.6.25 zaczął działać suspend, w obecnej wersji suspend dalej działa, dodatkowo nie jest już potrzebny zewnętrzny moduł linux-uvc, gdyż trafił on do głównej gałęzi jądra (właśnie dzięki temu modułowi oraz programowi isight-firmware-tool – do wycinania firmware z OS X’owych sterowników; działa wbudowana kamera iSight), również touchpad działa poprawnie (bez mactel patches).
Z brakujących rzeczy (dostępnych w mactel patches do wersji 2.6.25) mogę wymienić:
- brak obsługi disk protect (oraz też pewnie czujników ruchu/położenia)
- brak możliwości usunięcia debug’ujących komunikatów z applesmc oraz opcji retry
cóż, trzeba poczekać na mactel patches do 2.6.26
Jest jeszcze jedna rzecz której mi brakuje … otwartego sterownika oraz firmware (bo i takie powstaje) Board Corp. BC4328 … czyli karty wlan
Trzeba czekać i uzbroić się w cierpliwość