Archive

Archive for the ‘różne’ Category

Skąd ta przerwa ?

July 1st, 2009 2 comments

Cóż ostatnie dwa miesiące były dla mnie dość wyczerpujące … praca, studia i summer of code nie pozostawiały mi zbyt wiele czasu i energii na udzielanie się tutaj. Na szczęście wszystko jak na razie idzie bardzo dobrze … może z wyjątkiem studiów bo czeka mnie jeszcze (średnio przyjemna) batalia wrześniowa …

Na chwilę obecną mogę odłożyć sobie studia na półkę i zająć się przyjemniejszymi rzeczami ;) . Właśnie kończę implementować (a właściwie to dokumentować (sic!) już powstały kod) drugi z zaplanowanych czterech milesone’ów w projekcie Cocoon 3 monitoring, tak więc połowa mojego projektu zbiega się praktycznie idealnie z połową summer of code.

Na chwilę obecną mogę uchylić rąbka tajemnicy odnośnie kolejnego posta … będzie on dotyczył dynamicznej rejestracji MBean’ów oraz dynamicznego wymuszenia ich “hierarchizacji” z wykorzystaniem Spring JMX (brzmi tajemniczo, zwłaszcza druga część ;) ). Mam nadzieje, że uda mi się zebrać w sobie i w przeciągu najbliższego tygodnia (… no może dwóch) opublikować ten wpis ;)

Anno Domini 2008

December 30th, 2008 No comments

Jaki był ten 2008 rok … hmm … żaden radykalny zwrot się chyba nie dokonał w moim życiu; zacząłem pisać tego blog’a (i wyszło z tego 36 notek), wróciłem na studia (semestr letni był jak bajka … z zimowym już czuje że będzie dużo gorzej), kupiłem OpenMoko (i od dłuższego czasu leszy w koncie i czeka na chwile mojego wolnego czasu i chęci).

Co w nadchodzącym, już, 2009 roku … przede wszystkim chcę skończyć ten semestr i pozbyć się jak najwięcej różnic programowych (po przenosinach z Politechniki Koszalińskiej), zacząć pisać pracę inżynierską … to chyba dwa najważniejsze cele … A tak po za tym, to pewnie jak zwykle czeka mnie nowa porcja wyzwań i problemów do rozwiązania. Z przyjemniejszych rzeczy to chciał bym się bliżej zapoznać z Python’em i web2py (przynajmniej na razie sam famework wygląda zachęcająco) oraz jeszcze bliżej przyjrzeć się GWT … może łyknąć trochę EJB czas zapewne pokaże co z tego wyjdzie.

A teraz na końcu, tym co przeczytali do końca, życzę wszystkiego dobrego w nadchodzącym 2009 roku i oby nie był gorszy niż poprzedni, a w ręcz eksponencjalnie lepszy ;P

Mac wrócił

October 9th, 2008 No comments

Po 16 dniach odwyku w końcu wrócił do mnie mój mac, razem z nowym “top case’em” i ladowarką. Szkoda tylko że musiało to trwać aż tyle czasu :/

Zabiłem, zakupiłem i będę developował…

September 27th, 2008 No comments

W ostatni weekend wiele się działo. Otóż to w sobotę zabiłem zasłużoną motke E1, sytuacja jest o tyle dziwna, że motka padła w trakcie flash’ownia, jak dla mnie nie było to nic nadzwyczajnego bo często wcześniej się jej zdarzały takie przypadki, ale tym razem musiało na prawdę coś pójść nie tak skoro już nie wstała.

Natomiast w niedziele pała mi ładowarka do mac’a, gdyby nie to to pewnie jeszcze bym zwlekał z oddaniem go na gwarancje z powodu pękniętej obudowy, a tak chcąc nie chcąc trzeba było się rozstać bo komp stał się całkiem bezużyteczny.

Nabyłem, jako że padła mi motka E1 która miała zostać moim “main phone” musiałem nabyć coś innego. Padło również na Motorole, z tym że tym razem na V8, dlaczego ? Jakiś czas temu zdarzyło się mi używac V3′ki i byłem z niej całkiem zadowolony, dodatkowo V8 bazuje na linux’ie … to  były dwa główne powody ;) . Więcej o V8, a przede wszystkim o linux’ie tam urzędującym napisze może kiedyś ;)

Będę developował … OpenMoko, może nie do końca samo OpenMoko, a coś na nim ;) . Niestety mimo dobrych chęci, używanie FreeRunner’a jako głównego telefonu mi nie wychodziło, zwłaszcza że często pakowałem tam różny dziwny i nie stabilny soft. Tak więc na dzień dzisiejszy FreeRunner czeka na drugą kartę SIM z simplusa (swoją drogą, to strasznie im sie obija ten “sklep internetowy” :/ zamówiłem SIM’a w sobotę (tą tydzień temu), a kuriera jeszcze nie było … szybciej  było by kupić go gdzieś na miejscu w szczecinie …) która będzie służyć do testów itp. Ciekawe co z tego wyniknie … tak po cichu sobie marzę żeby napisać prace inżynierską związaną z OpenMoko i FreeRunner’em …

Rodzice2.0, nastolatki2.0, milość2.0, $cololwiek2.0

September 1st, 2008 1 comment

Jak wiadomo, czas idzie do przodu (rzeczą jasną jest że się nie cofa ;) ), postęp z kolei też idzie z czasem.

Zamierzchłe czasy kiedy to nie było internetu, lub dostęp do niego miała nie wielka część społeczeństwa (tj. albo ta zamożniejsza część, albo studenci) zadomowiły się na dobre na kartach historii. Dziś internet jest równie powszechny jak prąd czy też pralka automatyczna. Każdy ma do niego dostęp.

Internet z czasem ewoluuje, aktualnie jesteśmy świadkami rozwoju web2.0 czyli internetu społecznego. Jeszcze parę lat temu trendi było mieć adres e-mail (jak ktoś miał ich 3 to był na prawdę trendi ;>), dziś poczta elektroniczna jest codziennością, nei jest niczym nie zwykłym lub tajemniczym, zwłaszcza w dobie (wspominanego już) web2.0.

Każdy kto czyta ten wpis na pewno wie czym jest owe hasło web2.0 … więc zmierzając do sedna sprawy…

Kiedyś nastolatki, pisały pamiętniki, skrzętnie chowały je przed rodzicami i rodzeństwem. Zapisywały tam ważne zdarzenia w ich życiu, uczuciach, związkach … osoby zakochane wysyłały sobie miłosne listy, czule wzdychały patrząc sobie prosto w oczy … rodzice robili setki zdjęć swoim pociechą, żeby potem nimi (oraz opwieściami) raczyć rodzinę i znajomych …

A teraz ? teraz, (prawie( ?)) każda nastolatka ma swojego różowiutkiego bLoGasKa gdzie ukrywając się pod pseudonimem zwierza się całemu światu ze swoich przeżyć (mniej lub bardziej intymnych, mniej lub bardziej szokujących), zakochani wysyłają sobie maile ze zdjęciami, ustawiają słodkie opisy na gadu, wpatrują się w monitory oczekując wiadomości od ukochanej osoby … rodzice zakładają galerie ze zdjęciami dzieci, zakładają tez blogi na których opisują dokonania pociech …

W takich czasach przyszło nam żyć … większość z tych osób jest mniej lub bardziej przekonana o swojej anonimowości, ma mniejszą lub większą publiczność … wszystko fajnie, tylko co będzie za kilka lat, o ile nastolatki dawno zapomną o swoich bLoGaSkAcH (lub też je usuną), o ile zakochani zapomną o opisach, usuną maile … o tyle ich znajomi (może) będą pamiętać, jedna grupa społeczna zostanie nie zmienna … rodzice, którzy to będą się ciągle chwalić rodzinie i znajomym swoimi pociechami, jakie to one były wspaniałe, z tym że nie pochwalą sie starymi wyblakłymi czarno białymi zdjęciami ale całymi gigabajtami (jak nie terabajtami) zdjęć HD, filmów, wpisów na blogach itp. … tradycyjnie już wprawiając dzieci w zakłopotanie ;) .

Czasem na prawdę warto spojrzeć w przeszłość (i pomyśleć o przyszłości) nie zależnie od wieku … mnie przeraża osobiście jedna rzecz … widok EMO na ulicy i myśl jak to moje dzieci za kilkanaście lat będą się buntować, zwłaszcza biorąc pod uwagę postęp technologiczny i świadomościowy młodzieży … to piszę ja informatyk/programista, rocznik 86 …

Miłe zaskoczenie

July 25th, 2008 No comments

Dzień jak codzień … wracam sobie z pracy, ide Śląską, patrze a tu stoi sobie Peugeot 406 z rejestracją LINUX (zdjęcie podspodem). Całkiem ciekawe zjawisko ;)

linuxcar

W końcu sesja …

June 25th, 2008 2 comments

Więc co ? Po co się uczyć … lepiej pogrzebać na serwerze ;) zwłaszcza, że odczuwalny był brak mocy przerobowej.

Korzystając ze znalezionego w google opisu postawiony pare dni wczesniej lighttpd (w miejsce apache2) wraz z php dorobił się eAccelator‘a. Przyspieszenie jest odczuwalne … i to nawet bardzo ;)

hmm … ciekawe co jeszcze zrobię żeby się nie uczyć ;>

Co studenci robią podczas sesji ?

June 23rd, 2008 No comments

Na pewno się nie uczą ;) … inaczej, robią wszystko żeby się nie uczyć.

Co znaczy wszystko ?

Chociażby, stawiają bloga :D

W sumie, to będzie to już moje trzecie podejście do blogowania … zobaczymy jak wyjdzie.