<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Dariusz [LocK] Łuksza &#187; efi</title>
	<atom:link href="http://luksza.org/tag/efi/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://luksza.org</link>
	<description>myśli luźno zebrane ... ja i moja jaźń w intenecie</description>
	<lastBuildDate>Fri, 30 Jul 2010 01:22:13 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>

   <image>
    <title>Dariusz [LocK] Łuksza</title>
    <url>http://0.gravatar.com/avatar/ed2d261ca5db36a17e690dc736dcd9ef?s=48&amp;d=http%3A%2F%2Fluksza.org%2Fwp-includes%2Fimages%2F</url>
    <link>http://luksza.org</link>
   </image>
		<item>
		<title>/me vs. EFI stage 3 1:2</title>
		<link>http://luksza.org/2009/02/24/me-vs-efi-stage-3-12/</link>
		<comments>http://luksza.org/2009/02/24/me-vs-efi-stage-3-12/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 23 Feb 2009 23:09:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dariusz Łuksza</dc:creator>
				<category><![CDATA[linux]]></category>
		<category><![CDATA[macbook]]></category>
		<category><![CDATA[polish]]></category>
		<category><![CDATA[2.6.26]]></category>
		<category><![CDATA[2.6.27]]></category>
		<category><![CDATA[2.6.28]]></category>
		<category><![CDATA[Debian]]></category>
		<category><![CDATA[efi]]></category>
		<category><![CDATA[gentoo]]></category>
		<category><![CDATA[grub]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://luksza.org/?p=225</guid>
		<description><![CDATA[Niestety, znowu EFI mnie pokonało &#8230; ale może po kolei. Parę dni temu chłopaką z UbuntuForums.org, a udało się uruchomić gruba&#8217;a na Mac&#8217;ach z 4Gb pamięci ram (czyli problem który mnie zatrzymał ostatnio został rozwiązany). Działającą wersje 64-bitowego grub.efi (wraz z modułami) można pobrać z tąd. Wydaje mi się że warto w tym miejscu przytoczyć [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Niestety, znowu EFI mnie pokonało &#8230; ale może po kolei.<span id="more-225"></span></p>
<p>Parę dni temu chłopaką z <a href="http://luksza.org/wp-content/plugins/wordpress-feed-statistics/feed-statistics.php?url=aHR0cDovL3VidW50dWZvcnVtcy5vcmc=" target=\"_blank\">UbuntuForums.org</a>, a udało się uruchomić gruba&#8217;a na Mac&#8217;ach z 4Gb pamięci ram (czyli problem który mnie zatrzymał ostatnio został rozwiązany). Działającą wersje 64-bitowego grub.efi (wraz z modułami) można pobrać <a href="http://luksza.org/wp-content/plugins/wordpress-feed-statistics/feed-statistics.php?url=aHR0cDovL3VidW50dWZvcnVtcy5vcmcvc2hvd3Bvc3QucGhwP3A9Njc2Nzg4MSZhbXA7cG9zdGNvdW50PTIwOQ==" target=\"_blank\">z tąd</a>.</p>
<p>Wydaje mi się że warto w tym miejscu przytoczyć parę features które dostępne są w wersji 2. IMHO najważniejsze są dwa:</p>
<ul>
<li>mini bash &#8211; w czasie bootowania mamy możliwość przejścia w trym shella (domyślnie wciskając klawisz &#8222;c&#8221;) tam możemy np. wylistować partycje na dysku czy zawartość katalogu, możemy oczywiście też zabootować jądro. Dostępna jest również historia poleceń &#8230; bardzo przydatna w przypadku wszelakich literówek <img src='http://luksza.org/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </li>
<li>wygodniejsza edycja ustawień systemu podczas boot&#8217;owania. Chodzi mi tutaj o możliwość zmian w grub.conf/menu.list tuż przed uruchomieniem systemu. We wcześniejszej wersji grub&#8217;a trzeba było najpierw wybrać linie którą chcemy edytować, potem przejść w tryb edycji wciskając &#8222;e&#8221;, po dokonaniu zmian zatwierdzić to enterem i całość potwierdzić jeszcze naciskając &#8222;b&#8221;. W nowym grubie opcje uruchomienia edytujemy jak w nano, nie trzeba już wybierać linii i podwójnie potwierdzać dokonanych zmian, wystarczy tylko ctrl+x i system sie zaczyna boot&#8217;ować albo ctrl+c żeby anulować zmiany</li>
</ul>
<p>To na tyle jeżeli chodzi o nowego grub&#8217;a <img src='http://luksza.org/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  &#8230; wracając do sedna sprawy &#8230;</p>
<p>Skoro jest już działający bootloader, to wypadało by też  mieć działające jądro &#8230; co niestety nie okazało się takie proste jak by się to mogło wydawać.</p>
<p>Jak też można się spodziewać aktualnie używane jądro (2.6.28-gentoo-r1) nie ruszyło (nie wstała w ogóle grafika grafika, brak żadnego promt&#8217;a itp &#8230;) &#8230; i tak zaczęły się poszukiwania działającego jądra &#8230; na szczęście nie trwały długo, z pomocą przyszedł nie dawno co opublikowany <a href="http://luksza.org/wp-content/plugins/wordpress-feed-statistics/feed-statistics.php?url=aHR0cDovL2RlYmlhbi5vcmc=" target=\"_blank\">Debian</a> Lenny. Dystrybucyjne jądro 2.6.28 ruszyło bez problemów, ale zaraz potem się zbuntowało i nie wiadmo z jakich powodów nie chciał zamontować rootfs&#8217;a.</p>
<p>Kolejne jądro jakie testowałem pochodziło również z Debiana Lenny, ale tym razem z dystrybucji <a href="http://luksza.org/wp-content/plugins/wordpress-feed-statistics/feed-statistics.php?url=aHR0cDovL2RlYmlhbi1saXZlLmFsaW90aC5kZWJpYW4ub3JnLw==" target=\"_blank\">live</a>. Wraz z dołączonym obrazem initrd mogło wystartować mój system &#8230; sytuacja była trochę komiczna bo wykożystywałem jądro i obraz initrd z Debiana do odpalenia Gentoo, ale czego nie robi się żeby osiągnąć cel <img src='http://luksza.org/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> . Po udanym zalogowaniu udało się mi nawet bez większych problemów odpalić X&#8217;y ;&gt;</p>
<p>Następnym etapem było pozyskanie pliku konfiguracyjnego tego jądra. Na pierwszy rzut poleciało</p>

<div class="wp_syntax"><div class="code"><pre class="bash" style="font-family:monospace;"><span style="color: #c20cb9; font-weight: bold;">cat</span> <span style="color: #000000; font-weight: bold;">/</span>proc<span style="color: #000000; font-weight: bold;">/</span>config.gz</pre></div></div>

<p>niestety bez skutku (koś tego nie wkompilował). Skoro nie da się w ten sposób to trzeba poszukać w google&#8217;u. Poszukiwania te też nic nie dały gdyż akurat w tym momencie serwer i strona <a href="http://luksza.org/wp-content/plugins/wordpress-feed-statistics/feed-statistics.php?url=aHR0cDovL21lcmtlbC5kZWJpYW4ub3JnL35qdXJpai8=" target=\"_blank\">http://merkel.debian.org/~jurij/</a> leżały &#8230; co za pech :/ &#8230; Na szczęście okazało się, że konfig starym dobrym sposobem leżał sobie w /boot &#8230; najprostsze rozwiązania są najlepsze, tylko nie zawsze się na nie szybko wpada &#8230;</p>
<p>Mając działającą konfigurację jądra można zabrać się za próbę rekompilacji. Jako pierwsze do boju stawiło się 2.6.28 (z patch&#8217;ami Gentoo). Kolejne parę godzin walki, kilkanaście reboot&#8217;ów i kompilacji &#8230; rezygnacja, cóż to może 2.6.27 (tym razem vanilla) &#8230; po paru godzinach status taki sam co z 2.6.28, czyli bez efektów. Ostateczność: 2.6.26 (też vanilla) &#8230; działa. Kolejne godziny walki i próby zmuszenia 2.6.28 (bazując ciągle na konfigu z 2.6.26) do działania spełzły na niczym &#8230;</p>
<p>Tak właśnie spędziłem sobie część soboty, prawie całą niedziele i 3h w poniedziałek na rekompilacjach i reboot&#8217;ach &#8230; tylko po to żeby dojść do wniosku, że coś pomiędzy 2.6.26, a 2.6.27 zostało skopane w EFIFB i/lub w FrameBuffer&#8217;rze, ale co gdzie i jak to ja nie mam zielonego pojęcia, w tym miejscu kończą się moje możliwości &#8230; co gorsze, poprawy nie widać nawet w 2.6.29-rc5, jeszcze gorsze jest to, że nie mam żadnych danych które mogły by pomódz developerą kernela &#8230; a może brak mi raczej odwagi żeby napisać na LKML <img src='http://luksza.org/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Nic to, trzeba pokornie czekać na poprawki &#8230; a tym czasem nie postrzeżenie zaczął się nowy semestr <img src='http://luksza.org/wp-includes/images/smilies/icon_neutral.gif' alt=':|' class='wp-smiley' /> </p>
 <img src="http://luksza.org/wp-content/plugins/wordpress-feed-statistics/feed-statistics.php?view=1&post_id=225" width="1" height="1" style="display: none;" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://luksza.org/2009/02/24/me-vs-efi-stage-3-12/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>/me vs. EFI stage 2 1:1</title>
		<link>http://luksza.org/2009/02/09/me-vs-efi-stage-2-11/</link>
		<comments>http://luksza.org/2009/02/09/me-vs-efi-stage-2-11/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 09 Feb 2009 10:28:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dariusz Łuksza</dc:creator>
				<category><![CDATA[linux]]></category>
		<category><![CDATA[macbook]]></category>
		<category><![CDATA[polish]]></category>
		<category><![CDATA[efi]]></category>
		<category><![CDATA[grub]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://luksza.org/?p=218</guid>
		<description><![CDATA[Mały postęp &#8230; niestety nie jest on pocieszający. Grub nie startuje z powodu &#8230; za dużej ilości &#8230; czego ? &#8230; RAMu :/ Chłopaki z Apple musieli coś namieszać w implementacji EFI, bo przy ilości pamięci &#60;4Gb grub-efi boot&#8217;uje się poprawnie (inną sprawą jest to, że nie udało się mi do końca poprawnie uruchomić jądra), [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mały postęp &#8230; niestety nie jest on pocieszający. Grub nie startuje z powodu &#8230; za dużej ilości &#8230; czego ? &#8230; RAMu :/</p>
<p>Chłopaki z Apple musieli coś namieszać w implementacji EFI, bo przy ilości pamięci &lt;4Gb grub-efi boot&#8217;uje się poprawnie (inną sprawą jest to, że nie udało się mi do końca poprawnie uruchomić jądra), testowałem to na 2GB pamięci &#8230; szkoda, może uda się to jakoś szybko obejść developer&#8217;ą Grub&#8217;a. Do tego czasu muszę się oswoić z myślą, że żeby wystartować Gentoo na moim sprzęcie muszę mieć &#8222;podwójne boot&#8217;owanie&#8221; (najpierw rEFIt, a potem z użyciem emulacji BIOS&#8217;u Grub).</p>
 <img src="http://luksza.org/wp-content/plugins/wordpress-feed-statistics/feed-statistics.php?view=1&post_id=218" width="1" height="1" style="display: none;" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://luksza.org/2009/02/09/me-vs-efi-stage-2-11/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>/me vs. EFI stage 1 0:1</title>
		<link>http://luksza.org/2009/02/08/me-vs-efi-stage-1-01/</link>
		<comments>http://luksza.org/2009/02/08/me-vs-efi-stage-1-01/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 08 Feb 2009 11:14:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dariusz Łuksza</dc:creator>
				<category><![CDATA[linux]]></category>
		<category><![CDATA[macbook]]></category>
		<category><![CDATA[polish]]></category>
		<category><![CDATA[efi]]></category>
		<category><![CDATA[ELILO]]></category>
		<category><![CDATA[grub]]></category>
		<category><![CDATA[rEFIt]]></category>
		<category><![CDATA[sesja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://luksza.org/?p=211</guid>
		<description><![CDATA[No tak, bo po co się uczyć do egzaminów w przyszłym tygodniu &#8230; nic to, status jest taki, że EFI mnie pokonało. Na pierwszy rzut polecało ELILO, po chwili walki z kompilacją (ebuild&#8217;y wymagały drobnych poprawek żeby się poprawnie skompilować na ~amd64) nastąpiła walka z tym uruchomieniem. Jak się okazało dysk na którym przeprowadzam testy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>No tak, bo po co się uczyć do egzaminów w przyszłym tygodniu &#8230; nic to, status jest taki, że <a href="http://luksza.org/wp-content/plugins/wordpress-feed-statistics/feed-statistics.php?url=aHR0cDovL3BsLndpa2lwZWRpYS5vcmcvd2lraS9FRkk=" target=\"_blank\">EFI</a> mnie pokonało.<span id="more-211"></span></p>
<p>Na pierwszy rzut polecało <a href="http://luksza.org/wp-content/plugins/wordpress-feed-statistics/feed-statistics.php?url=aHR0cDovL2VsaWxvLnNvdXJjZWZvcmdlLm5ldC9jZ2ktYmluL2Jsb3N4b20=" target=\"_blank\">ELILO</a>, po chwili walki z kompilacją (ebuild&#8217;y wymagały drobnych poprawek żeby się poprawnie skompilować na ~amd64) nastąpiła walka z tym uruchomieniem. Jak się okazało dysk na którym przeprowadzam testy z jakiś (mniej lub bardziej) dziwnych powodów nie jest widziany przez <em>natywny</em> bootloader (przez <em>natywny</em> rozumiem ten dostarczony razem z mac&#8217;iem który pozwala na wybór urządzenia do zaboot&#8217;owania po przytrzymaniu <em>option</em> (alt&#8217;a)). Więc trzeba było <a href="http://luksza.org/wp-content/plugins/wordpress-feed-statistics/feed-statistics.php?url=aHR0cDovL3JlZml0LnNvdXJjZWZvcmdlLm5ldC8=" target=\"_blank\">rEFIt</a> zassać. Żeby nie <em>popsuć</em> sobie systemu, rEFIt wylądowało na płycie cd.</p>
<p>Ok, fajnie rEFIt  dumnie wyświetla <em>\EFI\gentoo\elilo.efi</em>, więc zaczynamy bootowanie &#8230; nie nie ma tak łatwo, najpierw zabawa z plikiem konfiguracyjnym (elilo.conf), a potem &#8230;</p>

<div class="wp_syntax"><div class="code"><pre class="bash" style="font-family:monospace;">ELILO
system.c <span style="color: #7a0874; font-weight: bold;">&#40;</span>line <span style="color: #000000;">208</span><span style="color: #7a0874; font-weight: bold;">&#41;</span>: LocaleHandle GopProtocol failed</pre></div></div>

<p>Cóż, z takimi błędami ja nie będę walczył, bo nie mam zielonego pojęcia WTF. Pokornie <a href="http://luksza.org/wp-content/plugins/wordpress-feed-statistics/feed-statistics.php?url=aHR0cHM6Ly9zb3VyY2Vmb3JnZS5uZXQvdHJhY2tlci8/ZnVuYz1kZXRhaWwmYW1wO2F0aWQ9NTk4NzA5JmFtcDthaWQ9MjU3ODMwOSZhbXA7Z3JvdXBfaWQ9OTE4Nzk=" target=\"_blank\">zgłosiłem błąd</a> i mam nadzieje że w miarę szybko zostanie usunięty.</p>
<p>Cóż, ELILO nie działa &#8230; pora chyba wrócić do nauki &#8230; eee &#8230; nie, bo o co ? przecież jest jeszcze <a href="http://luksza.org/wp-content/plugins/wordpress-feed-statistics/feed-statistics.php?url=aHR0cDovL3d3dy5nbnUub3JnL3NvZnR3YXJlL2dydWIv" target=\"_blank\">GRUB</a>, którego wersja z SVN&#8217;a ponoć obsługuje EFI &#8230; więc do dzieła, szkoda czasu &#8230;</p>
<p>Według <a href="http://luksza.org/wp-content/plugins/wordpress-feed-statistics/feed-statistics.php?url=aHR0cDovL2dydWIuZW5idWcub3JnL1Rlc3RpbmdPbkVGSQ==" target=\"_blank\">instruckji</a>, nie zalecana jest kompilacja GCC Apple&#8217;owym więc z ochotą odpalam <a href="http://luksza.org/wp-content/plugins/wordpress-feed-statistics/feed-statistics.php?url=aHR0cDovL3d3dy52aXJ0dWFsYm94Lm9yZy8=" target=\"_blank\">VirtualBox</a>&#8216;a i szybka instalacja gentoo (bo dla testów przy ELILO od nowa podzieliłem go na prartycje). Więc, <em>mkfs.ext3</em>, <em>mount</em>, <em>wget &lt;stage3&gt;</em>, <em>wget &lt;portage-lastest&gt;</em>, <em>tar</em> x2, <em>mount &#8211;bind</em> x3, <em>chroot</em>, <em>emerge &#8211;sync</em> &#8230; sekwencja znana na pamięc &#8230; ok, mam SVN&#8217;a, konfiguracja i kompilacja zgodnie z instrukcją &#8230; na szczęście bez problemowa &#8230; tworzenie grub.efi, skopiowanie na sda1, szybkie stworzenie konfiga i reboot. Chwila napięcia &#8230; i &#8230; nie działa, nic się nie wyświetla &#8230; rezygnacja &#8230;</p>
<p>Czas wracać do nauki &#8230; nie gdzie tam, lepiej zobaczyć co tam w google na ten temat piszą &#8230; z <a href="http://luksza.org/wp-content/plugins/wordpress-feed-statistics/feed-statistics.php?url=aHR0cDovL3VidW50dWZvcnVtcy5vcmcvc2hvd3RocmVhZC5waHA/dD05OTU3MDQ=" target=\"_blank\">forum Ubuntu</a>, dowiaduje się że są dwie wersje EFI, 32- i 64-bitowa &#8230; ciekawe jaką ja mam &#8230; rekompilacja GRUB&#8217;a na 32 bit&#8217;y &#8230; dalej nie działa: <em>unsupported file</em>.</p>
<p>Ok, przyznaję się do porażki &#8230; teraz (w końcu) nauka &#8230; jest 2 w nocy, nie uczyć się, a spać trzeba iść &#8230; coś czuję, że ciężko będzie od poniedziałku z zaliczeniami &#8230; bo jak widać, zamiast się od rana w niedziele uczyć, ja sobie blog&#8217;uje <img src='http://luksza.org/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Ciężkie jest życie studenta ;&gt;</p>
 <img src="http://luksza.org/wp-content/plugins/wordpress-feed-statistics/feed-statistics.php?view=1&post_id=211" width="1" height="1" style="display: none;" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://luksza.org/2009/02/08/me-vs-efi-stage-1-01/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Znowu sesja &#8230; czyli powrót do Gentoo</title>
		<link>http://luksza.org/2009/01/25/znowu-sesja-czyli-powrot-do-gentoo/</link>
		<comments>http://luksza.org/2009/01/25/znowu-sesja-czyli-powrot-do-gentoo/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 25 Jan 2009 19:18:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dariusz Łuksza</dc:creator>
				<category><![CDATA[linux]]></category>
		<category><![CDATA[macbook]]></category>
		<category><![CDATA[polish]]></category>
		<category><![CDATA[efi]]></category>
		<category><![CDATA[grub]]></category>
		<category><![CDATA[mac]]></category>
		<category><![CDATA[sesja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://luksza.org/?p=203</guid>
		<description><![CDATA[Znowu nastała sesja, czas nauki, nadrabiania zaległości skrzętnie gromadzonych przez cały semestr &#8230; no i standardowo wyszukiwanie wszelkiego rodzaju zajęć byle ty tylko się nie uczyć Jak tylko za instalowałem z powrotem dedykowany system na MacBook&#8217;u od razu założyłem, że po sesji, wracam do Gentoo &#8230; w prawdzie sesja się jeszcze nie skończyła ale powoli [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Znowu nastała sesja, czas nauki, nadrabiania zaległości skrzętnie gromadzonych przez cały semestr &#8230; no i standardowo wyszukiwanie wszelkiego rodzaju zajęć byle ty tylko się nie uczyć <img src='http://luksza.org/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Jak tylko za instalowałem z powrotem dedykowany system na MacBook&#8217;u od razu założyłem, że po sesji, wracam do Gentoo &#8230; w prawdzie sesja się jeszcze nie skończyła ale powoli można się zacząć przygotowywać do instalacji prawdziwego systemu operacyjnego. Ostatnio też dorobiłem się większego dysku, tak więc na starym śmiało mogę eksperymentować <img src='http://luksza.org/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  &#8230; a potem tylko dd i można czuć się  jak u siebie ;&gt;.<span id="more-203"></span></p>
<p>Jako, że do nauki potrzebuje działającego kompa z dostępem do sieci, normalna instalacja odpada, bo nie mam zastępczego kompa. Os X (bleee) nie obsługuje natywne żadnego  normalnego systemu plików (ext2/3, reiserfs &#8230; że o ext4 czy btrfs nie wspomnę) instalacja z czystego chroot&#8217;a odpada &#8230; ale od czego jest virtualizacja i np VirtualBox.</p>
<p>Otóż do instalacji będzie nam potrzebny, wspominany wcześniej VirtualBox i minicd Gentoo. Nie zamierzam instalować całego systemu, głównym celem jest sprawdzenie czy coś się zmieniło w ciągu ostatnich paru miesięcy w obsłudze EFI pod Gentoo/Linux&#8217;em (z ostatnich moich informacji wynika, że są projekty które pozwalają &#8222;natywne&#8221; booto&#8217;wać linux&#8217;a korzystając z EFI, ale albo są dostępne tylko dla architektur x86 i ia64; nadzieją jest Grub który powinien wspierać EFI od którejś wersji, nawet jest odpowiednia flaga przy kompilacji &#8230; ale nie ma jej w USE flagach w Gentoo).</p>
<p>Cel ? Podział dysku na partycje, instalacja systemu podstawowego, konfiguracja i kompilacja kernela tylko po to żeby ruszył natywnie na mac&#8217;u i zabawa ze zmuszeniem boot&#8217;owania z wykorzystaniem EFI.</p>
<p>Cel główny ? Boot&#8217;owanie Gentoo na mac&#8217;u bez rEFIt.</p>
 <img src="http://luksza.org/wp-content/plugins/wordpress-feed-statistics/feed-statistics.php?view=1&post_id=203" width="1" height="1" style="display: none;" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://luksza.org/2009/01/25/znowu-sesja-czyli-powrot-do-gentoo/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
