I’ve recently move from vanilla kernel to -ck kernel flavor. What is -ck ? This is set of patches by Con Kolivas that improves desktop performance. By default -ck patches includes Brain Fuck Scheduler (bfs also by Con Kolivas); this scheduler is designed to improve system interactivity and responsiveness in small system, where “small” means less then 16 cpu’s/cores/threads.
Few days ago the new version of vanilla kernel (2.6.38.4) was released, two or three days before the new version of bfs (401) was also released. Unfortunately -ck patches didn’t get an update, so I’ve decided to play a little bit with it.
First of all I’ve spotted that -ck apples bfs as a first patch, so second step wast to find out where bfs patch ends … this was a really easy task. With this knowledge I could easily extract old version of bfs from -ck3. Then both patches can be contacted and applied on vanilla 2.6.38.4. First compilation shows that function above_background_load was removed from bfs401, fortunately it was used only once
I’m using this kernel (2.6.38.4-ck3-bfs401) for two days without any problems so it seams that my combination of those patches doesn’t brake anything. If you want to try this on your own, here is 2.6.38.4-ck3-bfs401.patch
W sumie od dawana wiedziałem, że nie jestem normalny. Daaaawno temu pożegnałem się z Windows’em i jako głównego systemu operacyjnego od tamtej pory używam Linuksa. Dziś za to dopadła mnie dość refleksyjna myśl … na co dzień używam 4 urządzeń elektronicznych:
- macbook’a
- komputera w pracy
- telefonu
- odtwarzacza MP3 (a właściwie to MPC, nie MP3)
Na wszystkich tych urządzeniach nie podzielnie króluje Linux:
- macbook’a skolonizowało Gentoo
- komp w pracy też nie ugiął się przed naporem Gentoo
- telefon jest obsługiwany przez Android’a który bazuje na Linuksie
- na odtwarzaczu działa RockBox (po to żeby odtwarzać MPC SV8)
Możliwe, że nie jestem zwyczajnym użytkownikiem … ale jak widać żyję i mam się całkiem dobrze
Odpowiadając od razu na wścibskie pytania: nie, nie zamierzam instalować pingwinka na mikrofalówce czy też pralce
Pommed jest deamon’em umożliwiającym korzytanie z mac’owych klawiszy funkcyjnych (tych od ściszania czy rozjaśniania ekranu lub też od manipulacji głośnością) obsługuje również wbudowane czujniki oraz zmianę intensywności podświetlenia klawiatury … oraz potrafi przyciemnić ekran kiedy się odłączy zasilanie … właśnie ta funkcjonalność wzbudziła moje zainteresowanie …
Dlaczego, skoro już obsługiwanie jest zdarzenie odłączenia od zasilania, nie obsługiwane jest zdarzenie zamknięcia klapki (tzw. LID). IMHO przejście w stan uśpienia było by najrozsądniejszym rozwiązaniem reakcji na zamknięcie przez użytkownika wieka laptopa.
Chwila grzebania w kodzie programu ujawniła, że takie rozwiązanie nie jest intuicyjne dla autora aplikacji, lub z jakiś powodów zostało odrzucone w procesie developmentu … domyślnie pommed w wersji 1.25 w reakcji na zamknięcie klapki … wyłączy podświetlenie klawiatury, oczywiście jeżeli takowe jest obecne w tam modelu mac’a. W przypadku kiedy nie posiadamy podświetlanej klawiatury zdarzenia LID są ignorowane … szkoda bo można to wykorzystać w inny sposób.
Tutaj dostępny jest patch dodający możliwość konfiguracji zdarzenia LID. Domyślnie po opuszczeniu klapki zostanie wykonana komenda pm-suspend. W gruncie rzeczy może to być dowolna komenda która piszemy w pliku konfiguracyjnym … to chyba na tyle.
Ten sam patch wysłałem również do autora aplikacji … może poprawi moje błędy (bo w C nie pisałem już od wieków ;>) i jakoś dodatkowo rozwinie ta funkcjonalność.
Znowu nastała sesja, czas nauki, nadrabiania zaległości skrzętnie gromadzonych przez cały semestr … no i standardowo wyszukiwanie wszelkiego rodzaju zajęć byle ty tylko się nie uczyć
Jak tylko za instalowałem z powrotem dedykowany system na MacBook’u od razu założyłem, że po sesji, wracam do Gentoo … w prawdzie sesja się jeszcze nie skończyła ale powoli można się zacząć przygotowywać do instalacji prawdziwego systemu operacyjnego. Ostatnio też dorobiłem się większego dysku, tak więc na starym śmiało mogę eksperymentować
… a potem tylko dd i można czuć się jak u siebie ;>. Read more…
W dniach 24-25.10.2008 odbyła się w Szczecinie konferencja OpenSolaris. Początkowo miała się ona odbyć na Zamku Książąt Pomorskich, ostatecznie jednak dobyła się w sali konferencyjnej hotelu Radisson.
Read more…
W ostatni weekend wiele się działo. Otóż to w sobotę zabiłem zasłużoną motke E1, sytuacja jest o tyle dziwna, że motka padła w trakcie flash’ownia, jak dla mnie nie było to nic nadzwyczajnego bo często wcześniej się jej zdarzały takie przypadki, ale tym razem musiało na prawdę coś pójść nie tak skoro już nie wstała.
Natomiast w niedziele pała mi ładowarka do mac’a, gdyby nie to to pewnie jeszcze bym zwlekał z oddaniem go na gwarancje z powodu pękniętej obudowy, a tak chcąc nie chcąc trzeba było się rozstać bo komp stał się całkiem bezużyteczny.
Nabyłem, jako że padła mi motka E1 która miała zostać moim “main phone” musiałem nabyć coś innego. Padło również na Motorole, z tym że tym razem na V8, dlaczego ? Jakiś czas temu zdarzyło się mi używac V3′ki i byłem z niej całkiem zadowolony, dodatkowo V8 bazuje na linux’ie … to były dwa główne powody
. Więcej o V8, a przede wszystkim o linux’ie tam urzędującym napisze może kiedyś
Będę developował … OpenMoko, może nie do końca samo OpenMoko, a coś na nim
. Niestety mimo dobrych chęci, używanie FreeRunner’a jako głównego telefonu mi nie wychodziło, zwłaszcza że często pakowałem tam różny dziwny i nie stabilny soft. Tak więc na dzień dzisiejszy FreeRunner czeka na drugą kartę SIM z simplusa (swoją drogą, to strasznie im sie obija ten “sklep internetowy” :/ zamówiłem SIM’a w sobotę (tą tydzień temu), a kuriera jeszcze nie było … szybciej było by kupić go gdzieś na miejscu w szczecinie …) która będzie służyć do testów itp. Ciekawe co z tego wyniknie … tak po cichu sobie marzę żeby napisać prace inżynierską związaną z OpenMoko i FreeRunner’em …
Długo nie trzeba było czekać … są już dostępne poprawki do najnowszego jądra Linux’a dla komuperów ze znaczkiem jabłka
Parę dni temu ukazała się nowa wersja kernela Linux’a oznaczona numerkiem 2.6.26; dziś jest dostępny ebuild dla architektóry ~amd64. O najciekawszych zmianach można przeczytać tu (swoją droga polecam polskojęzyczny serwis heise Open Source
)
Jeżeli chodzi zaś o współprace jądra Linux’a z MacBookiem3.1 (którego posiadam ;>) to z wydania na wydanie jest coraz lepiej. W 2.6.25 zaczął działać suspend, w obecnej wersji suspend dalej działa, dodatkowo nie jest już potrzebny zewnętrzny moduł linux-uvc, gdyż trafił on do głównej gałęzi jądra (właśnie dzięki temu modułowi oraz programowi isight-firmware-tool – do wycinania firmware z OS X’owych sterowników; działa wbudowana kamera iSight), również touchpad działa poprawnie (bez mactel patches).
Z brakujących rzeczy (dostępnych w mactel patches do wersji 2.6.25) mogę wymienić:
- brak obsługi disk protect (oraz też pewnie czujników ruchu/położenia)
- brak możliwości usunięcia debug’ujących komunikatów z applesmc oraz opcji retry
cóż, trzeba poczekać na mactel patches do 2.6.26
Jest jeszcze jedna rzecz której mi brakuje … otwartego sterownika oraz firmware (bo i takie powstaje) Board Corp. BC4328 … czyli karty wlan
Trzeba czekać i uzbroić się w cierpliwość