Archive

Archive for the ‘polish’ Category

Anno domini 2010

December 25th, 2010 No comments

Rok 2010 dobiega już końca, dziś jest już pierwszy dzień świąt Bożego Narodzenia, do końca roku pozostało prawie 7 dni (bez paru godzin ;) ). Więc jest to dobry czas na podsumowanie tego co wydarzyło się w kończącym się roku. Jest to już trzeci post tego typu na tym blogu … i będzie to ostatni wpis … tego typu tutaj ale o tym później ;>

Read more…

Konferencja OpenSource w Szczecinie

November 14th, 2010 No comments

Konferencja OpenSource Szczecin

W dniach 20,21 Listopada w Szczecinie odbędzie się trzecia edycja konferencji OpenSource. Tematyka jest bardzo szeroka, agenda jest dostępna tutaj; dostępny jest również filmik promujący konferencje ;>

Ja tam będe, a Ty? ;>

Szczecin JUG – Funkcjonalne testy równoległe (Michał Gozdalik)

June 9th, 2010 3 comments

Nie dalej jak dwa miesiące temu pisałem o pierwszym w tym roku spotkaniu Szczecińskiego JUG’a, a tutaj proszę kolejna okazja!

Tym razem będzie naprawdę multi-testowo! Michał Gozdalik będzie prezentował możliwości testowania rozproszonego w TestNG i Selenium-Grid … w „programie” jest przewidziana demonstracja z wykorzystaniem TRZECH rzutników i komputerów … oj będzie się działo!

Dokładny plan prezentacji:

  • Opis narzędzi TestNG i Selenium-Grid pod katem testowania równoległego i rozproszonego. W tej części przedstawiona zostanie część teoretyczna mająca na celu wprowadzenie w tematykę rozproszonego testowania równoległego. Wytłumaczone zostaną mechanizmy równoległe w narzędziu TestNG i Selenium-Grid
  • Konfiguracja i zestawienie Selenium-Grid jako środowiska testowego. W tym punkcie przedstawiony zostanie sposób zestawienia środowiska testowego włączając konfigurację poszczególnych hostów. Stworzona zostanie macierz (Grid) trzech komputerów jako środowisko uruchomieniowe dla Selenium -Grid
  • Przykładowy scenariusz testowy. Omówiony zostanie wzorzec pisania testów funkcjonalnych pod Selenium-Grid uwzględniający potrzeby częstych zmian wymagań w metodykach tworzenia oprogramowania typu Agile
  • Objaśnienie kodu źródłowego testów. W tym punkcie omówione zostaną najczęściej używane części API Selenium. Wytłumaczone zostaną również wzorce poprawnej implementacji mechanizmów dynamicznych stron obsługujących technologię AJAX.
  • Uruchomienie przykładu. Demonstracja działania testów na trzech komputerach i trzech rzutnikach.

Czas: 2 godziny

Miejsce: WI ZUT (PS), sala 128

Godz. 18:00

Data: 16.06.2010

Oryginalna treść zaproszenia.

Jeżeli będziesz 16 czerwca w okolicach Szczecina, nie może Ciebie zabraknąć na tej prezentacji! Taka okazja się nie powtórzy!

A tymczasem … już w ten czwartek (10.06.2010) zapraszam wszystkich na Poznań Eclipse DemoCamp, więcej informacji tutaj.

Google Summer of Code 2010 … I’m in ;>

April 26th, 2010 4 comments

Na początku tego roku zastanawiałem się czy wziąć ponownie udział w Google Summer of Code … jak widać po tytule zdecydowałem się wystartować, a nawet mój projekt został zaakceptowany … YEAH! Drugi raz znalazłem się w elitarnym gronie 10001025 studentów z całego świata.

W tegorocznej edycji będę współpracował z Matthias’em Sohn’nem przy rozwoju EGita i JGita (było to do przewidzenia po moich ostatnich wpisach). Dokładniej rzecz ujmując mój projekt obejmuje integrację EGit’a z Synchronization View oraz implementację wsparcja dla schowka (git stash). W tak zwanym między czasie czyli Community Bonding Period chcę zaimplementować UI dla tworzenia tag’ów w EGit’cie, już poczyniłem nawet ku temu pierwsze kroki.

W sumie będzie to dla mnie pewna odmiana w stosunku do Web Developmentu z którym miałem do czynienia do tej pory … zapowiada się ciekawy okres, oj będzie się działo ;> ;D

BTW. W tym roku Wydział Informatyki ZUT ma wyjątkowo wyjątkowo silną reprezentaję. Z moich infromacji wynika, że do SoC zakwalifikowały się jeszcze dwie osoby:

Po spotkaniu z TestNG

April 22nd, 2010 No comments

Pierwsze w tym roku spotkanie Szczecińskiej Grupy Użytkowników Java‘y jest już za nami ;) . Prelekcję o TestNG przeprowadził Filip „Filus” Pająk.

Testowanie, a zwłaszcza TDD jest bardzo popularnym tematem w środowisku Java’owym ale nie o samym testowaniu była mowa tylko o alternatywie dla JUnit jaką jest TestNG.

Muszę się przyznać, że z testowaniem jestem dość na bakier (ale staram się to zmienić). Po prezentacji Filipa jestem trochę przerażony ogromem możliwości TestNG. Wielokrotne powtarzanie testów, organizowanie ich w grupy, możliwość tworzenia zależności pomiędzy grupami, testowanie równoległe oraz rozproszone … i wiele więcej! Informacji była cała masa! Do tego sporo przykładów (dobrze, że będą są umieszczone na stronie JUG’a)! A wszystko to podane w dość telegraficznym skrócie … bo jak inaczej nazwać jeden przykład per feature? Ale taki był zamysł autora, żeby dać nam ogląd na całość tego ogromnego framework’a i moim zdaniem się jemu to udało!

Po całej prezentacji pozostał we mnie jakiś wewnętrzny nie dosyt spowodowany tym, że mimo jest to rewelacyjna technologia, mimo że ciągle się słyszy wkoło TDD, mimo że naprawdę jestem świadom korzyści płynących z testowania jednostkowego (i nie tylko) … to ciągle nie mogę wprowadzić w życie modelu TestFirst, trzeba będzie nad tym popracować mocno …

Ciekaw jestem czy jeszcze ktoś w tym roku będzie chciał się zaprezentować przed Szczecińskim JUG’iem … może Ty ? ;)

Szczecin JUG – Filip Pająk o TestNG

April 16th, 2010 2 comments

Dla tych co nie są subskrybentami do mailing listy SzJUG‘a, a znajdują się w okolicy Szczecina (lub w samym Szczecinie) i są zainteresowani posłuchaniem o TestNG przytoczę maila Leszka:

Witam ponownie,

zapraszam Was w imieniu swoim i Filipa na spotkanie, które będzie poprowadzone przez właśnie niego, którego tematem będzie “Nie tylko JUnit. O TestNG słów parę a nawet kilka.”

Filus jest cudownym (bo osiągnięcie tego zakrawało na cud) absolwentemkilku etapów powszechnej edukacji, w tym Wydziału Informatyki Politechniki Szczecińskiej. Od pięciu lat zawodowo udziela się jako programista jawy, a od lat dwóch z kawałkiem próbuje swych sił także jako tester oprogramowania. Pewnie dlatego Los postawił go przed nieuchronnym spotkaniem z TestNG, a o wrażeniach z tego rendez-vous, a nawet może tête-à-tête, chętnie poplotkuje w miłych gronie szczecińskiego JUG-a.

Do wygrania licencja na jeden z wymienionych produktów firmy *JetBrains*:

a. IntelliJ IDEA Personal License
b. ReSharper Personal License
c. TeamCity Build Agent
d. Ruby Mine

oraz

licencja na agenta JVM *JRebel*.
Miejsce: WI ZUT (PS), sala 200

Godz. 18:00

Data: 22.04.2010
Serdecznie zapraszamy!

Ja będę tam na pewno, a Ty ? ;)

EGit development

April 12th, 2010 2 comments

Nie będę ukrywał, że jestem fanem zarówno Eclipse‘a jak i Git‘a. Idealnym połączeniem obu faktów jest projekt EGit, czyli (jak by ktoś jeszcze nie wiedział albo się nie domyślał) wtyczka dodająca obsługę repozytoriów Git’a do Eclipse’a.

Jakiś czas temu opisywałem EGit’a. Wtedy to już zauważyłem brak kilku opcji w UI. Jedną z nich była np. obsługa tagowania … ale już tak nie jest (a właściwie to nie będzie), gdyż wczoraj wysłałem do Code review efekt kilku godzin mojej pracy. Jeżeli patch zostanie zaaplikowany to w najnowszej wersji EGit’a będzie można już swobodnie tagować i zmieniać nazwy tagów prosto z UI.

BTW. Nie jest to mój pierwszy patch w tym projekcie, kilka dni temu zostały zaakceptowane moje poprawki do jednej z klas w EGit’cie ;) W zanadrzu mam jeszcze coś … ale o tym za jakiś czas dopiero ;>

Biurko developera v2.0

April 8th, 2010 4 comments

Jeszcze zanim dotarło do mnie biurko i krzesło wiedziałem, że następnym wydatkiem będzie monitor … w założeniach miało to być trochę później ale jak widać na powyższym zdjęciu realizacja nastąpiła dość szybko.

Dziś właśnie dotarł do mnie 24 calowa matryca LCD, zwana potocznie monitorem ;) . Ciągle jestem jeszcze zszokowany jej ogromem.  Nie ma co tutaj porównywać z 13,3″ w MacBook’u; trzeba będzie na nowo zaaranżować sobie przestrzeń pracy w Eclipse’ie. Jeszcze większym wyzwaniem będzie odpowiednia konfiguracja awesome (a właściwie to odpowiednie jego oskryptowanie), żeby możliwe było ergonomiczne korzystanie z dostępnej powierzchni wyświetlanego obrazu. Trzeba będzie dobrać odpowiednie skróty do manipulacji oknami oraz do żonglowania nimi między tagami … ech … plany są spore, czas jest ograniczony wszystko zależy od chęci ;)

Jak na razie po podłączeniu pod wielki monitor głównie z niego korzystam, a wyświetlacz w MacBook’u służy wyłącznie w celach relaksacyjnych ;)

Dopiero teraz swoją użyteczność okazuje zagłówek w krześle. Wcześniej kiedy to wpatrywałem się w monitor w laptopie często odrywałem głowę od niego pochylając ją lekko to przodu. Teraz głowa jest cały czas oparta o zagłówek, oczy są na wysokości głównego monitora … nie wiem na ile jest to poprawna postawa ale na pewno jest lepsza niż ta jaką miałem do tej pory.

Następny etap urządzania przestrzeni developera to system nagłaśniający. Wzmacniacz już jest pozostaje tylko dokupić odpowiednie przetworniki (tj. głośniki) … z tym zakupem na pewno się jeszcze wstrzymam dość szaleństw finansowych …

Biurko developera v1.0

March 18th, 2010 8 comments

Należę do ludzi których dla których wykonywana praca jest jednocześnie hobby, nie zawsze jest to dobre gdyż zazwyczaj po kilku godzinach pracy wracam do mieszkania i znowu zasiadam do komputera i zajmuję się „czymś”. Nie lubię siedzieć przed telewizorem (nawet takowego nie posiadam) czy też innym „emiterem obrazu” i bezczynnie wpatrywać się w projekcję, wolę czas wolny spędzać aktywne. Przez „aktywnie” rozumiem rozwijanie swoich zainteresowań, zazwyczaj po pracy siadam do jakiś moich mniejszych lub większych projektów, czytam blogi różnego rodzaju i ogólnie rozwijam „się”, ostatnio dla urozmaicenia (oraz zachowania pewnego poziomu zdrowotności) zacząłem biegać.

Kiedy uświadomiłem sobie, że 80-90% czasu spędzam przed komputerem w różnych „dziwnych” miejscach i pozach (a to w kuchni, a to w pokoju, a to przy za małym biurku itp.). Postanowiłem „coś” z tym fantem zrobić, żeby nie być za bardzo „pogięty” na tzw. starość. Od pewnego czasu dorastała we mnie myśl potrzeby zakupu odpowiedniego sprzętu do pracy, po pracy ;) … w międzyczasie ukazało się parę wpisów odnośnie środowiska pracy.

Kilka dni tygodni temu myśl ta dojrzała tak bardzo, że została została zrealizowana … oto jej efekt ;)

Podstawowe zalety zestawu:

  • biurko:
    • duże
    • bez szuflad i regałów
    • regulowana wysokość blatu
    • solidne
  • krzesło:
    • zagłówek
    • regulacja wysokości, rozstawu oraz kąta podłokietników
    • regulacja kąta pochylenia oparcia
    • regulacja twardości siedziska
    • regulacja oddalenia siedziska
    • regulacja wysokości

Jeżeli pominiemy zewnętrzny monitor i ramię to mój domowy zestaw nie umywa się do tego z którego korzystam w firmie ;>

Do pełni szczęścia brakuje jeszcze mi kilku rzeczy:

  • dużego monitora
  • ramienia do tego monitora
  • nagłośnienia (gdyż nie potrafię pracować w ciszy)

Ale spokojnie, wszystko w swoim czasie ;) na razie jest solidna podstawa ;>

A jak wygląda Twoje miejsce pracy po pracy ? Ile spędzasz tam czasu ?

Git, EGit i Gerrit …

March 17th, 2010 8 comments

Podczas prac nad moją pracą inżynierska mam przyjemność używać git’a jako systemu kontroli wersji. Żeby współpraca układała się „zgrabniej” używam wtyczki do Eclipse‘a EGit znajdującej się w inkubatorze Eclispe Fundation (kilka dni temu zdarzyło się mi popełnić mały artykuł na temat EGit’a).

W naszej współpracy brakowało mi pewnych dwóch małych wodotrysków w dialogu do wybierania gałęzi, mianowicie reakcji na podwójne kliknięcie w nazwę gałęzi oraz poruszania się po drzewie za pomocą kursorów. Pomyślałem sobie, że warto by było chłopaków wesprzeć w pracy, w końcu odwalili kawał dobrej roboty … tak więc stworzyłem odpowiednią poprawkę. Niby nic wielkiego … do czasu … okazuje się projekt ten używa rozbudowanego narzędzia do przeglądania (review) i współtworzenia (conribute) kodu no i właśnie tutaj znajduje się problem … ale do rzeczy.

Gerrit, jest rozbudowanym (przynajmniej z mojego punktu widzenia) narzędziem do zarządzania rozproszonym projektem. Wymusza on pewien system pracy. Każdy patch musi zostać przejrzany oraz oceniony zanim trafi do głównego repozytorium. Nad każdą poprawką odbywa się głosowanie; dopiero po uzyskaniu odpowiedniej liczby głosów (od osób uprawnionych) zostanie ona włączona do głównej gałęzi kodu. Dodatkowo każdą linie poprawki można skomentować co ułatwia współpracę w rozproszonym zespole, zwłaszcza z nowymi jego członkami. Wprowadzane poprawki do poprawki ( ;) ) np. na podstawie komentarzy, są widoczne w jednym miejscu. Całość od strony interfejsu wygląda ładnie i przejrzyście (osobiście nie miałem najmniejszych kłopotów żeby się „połapać” w tym web’owym interfejsie).

Projekt EGit udostępnia dokumentację ułatwiającą rozpoczęcie współpracy z Gerrit’em. Bezproblemowo przez nią przebrnąłem, stworzyłem potrzebne konto, dodałem klucz publiczny, odpowiednio skonfigurowałem Git’a dodając hook‘i … więc można zaczynać zabawę. ;>

Szybkie ogarnięcie w kodzie, lokalizacja odpowiedniej klasy, chwila google’ania o SWT … i gotowa jest poprawka. Szybki commit do lokalnego repo, potem wypchnięcie tego do Gerrit’a … i oczekiwanie na werdykt developerów ;>

Minęły 3 dni … jest pierwszy werdykt … -1 :| . Z mojego pośpiechu wkradły się dwie literówki błąd dość infantylny … no i nie trzymam standardów formatowania (nie potrzebnie ujmuję w klamry jedno-instrukcjowe linie w if’ach i else’ach). Trzeba to poprawić … no i tutaj właśnie zaczęły się strome schody …

Zrobiłem poprawkę, commit, push … Gerrit zamiast dodać tą poprawkę do już istniejącej wyodrębnił to jako zupełnie osobną zmianę … nie tak się umawialiśmy, nie tak miało być.

Jak się po chwili okazuje, EGit nie wspiera hook’ów … w ogóle ich nie używa tak więc w moim commit’cie zabrakło jednej bardzo ważnej linii:

Change-Id:

Teraz muszę to jakoś ręcznie połączyć …

Nie równa walka trwała dwie czy trzy godziny … w tym czasie za-spamowałem trochę skrzynki mailowe commit‘erą, bo dostają maila o każdej nowej poprawce zgłoszonej do systemu, a ja takich nie prawdziwych poprawek podczas walki wprowadziłem :/. Na szczęście całość zakończyła się sukcesem. Tak więc co zrobić jeżeli wypchniemy do Gerrit’a naszą zmianę bez Change-Id i chcemy do niej wprowadzić poprawkę ?

Najpierw musimy się na pewno znajdować w odpowiednim miejscu historii Git’a. Tak więc na początku tworzymy sobie nową gałąź i przełączamy się na nią (oczywiście wszystko robimy z linii poleceń):

git branch fixes
git checkout fixes

Za pomocą git log znajdujemy commit który wypchnęliśmy do repozytorium, niech to będzie np. f4a33b1 (wystarczy 6 pierwszych znaków z SHA-1) i cofamy się w czasie:

git reset –hard  f4a33b1

Dokonujemy potrzebnych zmian, za pomocą git add dodajemy nasze zmiany do commit’a i (ważne), poprawiamy ostatni commit (czyli ten f4a33b1):

git commit –amend

Najlepiej w samej treści wiadomości dołączonej do commit‘a nic nie zmieniać, zatwierdzamy commit wychodząc z edytora. Teraz ponownie odpalamy git log i zapisujemy/zapamiętujemy 6 pierwszych znaków z nowego commit’a (na pewno będą różne od poprzednich), np. ee421a. Wypychamy naszą poprawkę do repozytorium

git push ssh://username@egit.eclipse.org:29418/egit.git ee421a:refs/for/master

Po chwili powinniśmy dostać maila potwierdzającego wprowadzenie zmian.

Uff, to na tyle. Być może jest na to lepszy sposób … ale ten na pewno działa (a nie chcę wystawiać cierpliwości developerów EGit’a na zbyt dużą próbę).

BTW. Ten post starałem się pisać bez zbędnych anglikanizmów … wyszło to raczej średnio, nie mogłem skojarzyć odpowiedniego polskiego odpowiednika dla commit oraz hook.